Reklama

Mieszkańcy boją się drzew

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Mieszkańcy boją się drzew - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Blady strach padł na mieszkańców Nowej Rudy po tragicznym wypadku przy ul. Cmentarnej, na której drzewo zabiło kierowcę.

Od tamtej pory baczniej przyglądają się drzewom i sygnalizują, które ich zdaniem mogą zagrażać bezpieczeństwu Mieszkańcy alarmują, że niebezpiecznie jest m.in. w okolicach ul. Martwej. Pani Janina wraz z sąsiadami z niepokojem patrzy na rosnące tam drzewa. - Są to bardzo stare drzewa, a na tej ulicy jest ruch dwukierunkowy. Koło cmentarza robią porządki, więc może warto byłoby posprawdzać również inne drzewa w mieście. Niektóre są połamane. Leżą gałęzie, które wiatr porozrzucał. Czy te drzewa były kiedyś badane? Nigdy. One tyle lat już mają. A nowe też powyrastały. Kto wie, czy nie są pognite. To bardzo niebezpieczna sprawa - ocenia Janina Pieczara. To jak podkreśla Pani Janina nie tylko jej opinia, ale też znajomych i sąsiadów. Wszyscy obserwują i drżą, aby nie doszło do kolejnej tragedii. - To nie jest tylko moja opinia, ale wielu ludzi, którzy są przerażeni. Niech ktoś się tym zajmie. Może przyjedzie leśniczy i zbada te drzewa - apeluje pani Janina. Będą wycinki - Jesteśmy po rozmowach z burmistrzem i w rejonie ul. Cmentarnej zostanie wyciętych 51 drzew i szukamy kolejnych do wycinki - przekonuje Jan Lenart. - Wycinka ruszyła w poniedziałek. 20 sierpnia. To są bardzo trudne drzewa. Trzy firmy za godziwą opłatą nie chciały się jej podjąć. To wymaga pracy alpinistycznej. Myślę jednak, że uporamy się z tym do dwóch tygodni – dodaje nadleśniczy Nadleśnictwa Jugów. Leśnicy z Jugowa przypominają jednak, że spora część drzew na tere terenie miasta nie jest przez nich zarządzana, a przez władze miasta i to one muszą podejmować decyzje o wycince. - Nasze lasy graniczące z drogami, budynkami, szlakami turystycznymi do końca sierpnia sprawdzamy, inwentaryzujemy i te drzewa, które trzeba będzie usunąć, to usuniemy - zapowiada Jan Lenart. Miasto trzyma rękę na pulsie? Marzena Wolińska, zastępca burmistrza Nowej Rudy zapewnia jednak, że władze miasta też robią swój przegląd drzew. - Przeglądy są zresztą systematycznie robione. Teraz może trochę częściej, bo jest susza, ale przecież wszystkich drzew nie wytniemy. Przeglądy są robione przez leśnika. Są drzewa wytypowane do wycinki. To są drzewa chore i wieloletnie, również na ul. Martwej. Ale w pierwszej kolejności zajmujemy się ul. Cmentarną - tłumaczy Wolińska.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy