Młoda kobieta zaginęła wieczorem 17 lutego ubiegłego roku. Wcześniej spotkała się ze swoim byłym partnerem, Dawidem T. Po jej zaginięciu mężczyzna został przesłuchany, jednak jego wyjaśnienia wzbudziły poważne wątpliwości śledczych. Kilka dni później został zatrzymany.
W toku intensywnych czynności prowadzonych pod nadzorem prokuratora Dawid T. wskazał miejsce ukrycia zwłok. Ciało kobiety, noszące liczne rany kłute i cięte, odnaleziono 23 lutego na terenie gminy Międzylesie, w okolicach Niemojowa. W miejscu odnalezienia zwłok ustawiono obelisk upamiętniający jej tragiczną śmierć.
Przypominamy: Dawid T. twierdzi, że kobieta sama zadała sobie rany nożem, które doprowadziły do jej śmierci.
Działając w zamiarze bezpośredniego pozbawienia życia Katarzyny B., ze szczególnym okrucieństwem oraz w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, polegającej na chęci uniknięcia zwrotu uprzednio wyłudzonej od pokrzywdzonej kwoty 30 tysięcy złotych, wielokrotnie ugodził ją nożem, zadając kilkadziesiąt ciosów, powodując u niej obrażenia ciała skutkujące zgonem – czytamy w akcie oskarżenia.
Kolejne zarzuty stawiane Dawidowi T. dotyczą doprowadzenia Katarzyny B. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 30 tys. zł poprzez wprowadzenie w błąd co do zamiaru pomocy w zakupie dla niej samochodu marki Audi, nie mając zamiaru wywiązania się z tego zobowiązania, a także przywłaszczenia portfela należącego do Katarzyny B. wraz z zawartością pieniędzy, łańcuszka oraz dokumentów, którymi nie miał prawa rozporządzać.
W toku prowadzonego śledztwa analizowano także sprawę śmierci babci Dawida T., do której doszło w 2021 r. Zdaniem prokuratury mężczyzna może mieć związek również z tą zbrodnią.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.