Reklama

Najbiedniejsi mieszkańcy są nierówno traktowani

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Najbiedniejsi mieszkańcy są nierówno traktowani - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Jedni dostają, inni nie.

Jedni dostają, inni nie.

Jak wynika z informacji do jakich dotarli dziennikarze „Gazety Noworudzkiej” pracownicy ośrodków pomocy społecznej z N owej Rudy, gminy Nowa Ruda i Radkowa kierują się innymi kryteriami przy ocenianiu, komu należy się dodatek mieszkaniowy, a komu nie. W mieście i gminie Radków na niekorzyść najbiedniejszych wliczany jest dodatek pielęgnacyjny do dochodu osoby, czy rodziny starającej się o otrzymanie takiej pomocy. A to sprawia, że część z tych osób nie kwalifikuje się do jego otrzymania. Ile może być taki osób? Nie wiadomo. Zawężony krąg Barbara Jerzyk, szefowa OPS w Ścinawce Śr. przyznaje, że obecnie z przyznawanego na 6 miesięcy dodatku korzysta zaledwie 88 rodzin Jednocześnie Jerzyk potwierdza dziennikarzom „Gazety Noworudzkiej", że jej ośrodek wlicza do dochodu dodatek pielęgnacyjny. Dlaczego? Urzędniczka powołuje się na ustawę o dodatkach mieszkaniowych, która reguluje zasady i tryb przyznawania, ustalenia wysokości oraz wypłacania dodatków mieszkaniowych. Na niekorzyść najbiedniejszych przepisy interpretują także pracownicy Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Obecnie z dodatku mieszkaniowego korzysta 87 mieszkańców gminy Nowa Ruda. Dodatek otrzymają 10-go dnia każdego miesiąca. Podobnie jednak, jak w przypadku miasta i gminy Radków do dochodu wlicza się dodatek pielęgnacyjny. - Osoba ubiegająca się o dodatek musi spełniać warunki określone w ustawie o dodatkach mieszkaniowych - tłumaczą pracownicy GOPSu zasadność swoich interpretacji. Nie wliczają Ten sam dodatek zupełnie na innych zasadach jest wypłacany mieszkańcom Nowej Rudy. Jak informuje Anna Frankowska, dyrektorka Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, przy ocenie dodatek pielęgnacyjny i zasiłek pielęgnacyjny nie są wliczane do dochodu wnioskodawcy. Dzięki temu więcej osób kwalifikuje się do jego otrzymania. Nie dziwi więc, że tylko w lutym MOPS wypłacił dodatek 430 osobom lub rodzinom mieszkającym na terenie miasta. Pracownicy MOPSU wypłacają im dodatki do 10 dnia każdego miesiąca. W lutym wynosił średnio 205 zł. Inaczej interpretują Dlaczego więc urzędnicy ten sam przepis interpretują inaczej przez co osoby mające wbrew pozorom takie same dochody w jednej gminie otrzymają dodatek, a w drugiej już nie? Okazuje się, że problemem jest interpretacja wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. To właśnie on w grudnu 2009 r. orzekł, że zasiłek i dodatek pielęgnacyjny powinny być przez ośrodki pomocy społecznej traktowane tak samo. Jednocześnie sędziowie stwierdzili, że nie powinno się brać ich pod uwagę przy przyznawaniu dodatku mieszkaniowego. Część pracowników opieki społecznej nadal jednak uznaje, że wyrok NSA nie jest przepisem i dotyczy tylko indywidualnego przypadku. Odwołaj się Jeżeli czujesz się oszukany, to warto odwołać się od decyzji kierownictwa ośrodka pomocy społecznej. Każda osoba, której z powodu zaliczenia do dochodu dodatku pielęgnacyjnego nie przyznano dodatku mieszkaniowego może odwołać się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Sędziowie SKO w całym kraju wielokrotnie już zajmowali się tego typu sprawami i najczęśćiej zalecają samorządowcom, aby stosowali się do wyroku NSA, czyli aby dodatek pielęgnacyjny nie brali pod uwagę przy przyznawaniu dodatku mieszkaniowego.

Więcej w najnowszym wydaniu "Gazety Noworudzkiej" nr 877.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy