Do incydentu doszło około godziny 15:00 w pobliżu sklepu budowlanego. Podczas ładowania materiałów budowlanych do samochodu, dwaj pokrzywdzeni zostali nagle zaatakowani pięściami przez dwóch napastników. Jeden z napastników był wcześniej znany pokrzywdzonym.
Przebieg ataku
Napastnicy wyrwali metalowe elementy rusztowań, które były ładowane do samochodu, i zaczęli nimi zadawać ciosy. Spowodowali poważne obrażenia, w tym złamanie oczodołu, liczne krwiaki w okolicach głowy i twarzy, a także rozcięcia na ciele. Skutkiem ataku był obfity krwotok u jednego z pokrzywdzonych.
Ucieczka i wezwanie pomocy
Pomimo odniesionych obrażeń, obydwu pokrzywdzonym udało się uciec do pobliskiego sklepu i wezwać policję. Obrażenia, jakie odnieśli, naruszały czynności narządów ciała na okres powyżej siedmiu dni. Dochodzenie wykazało, że przyczyną pobicia były wcześniejsze nieporozumienia między obiema stronami.
Stanowisko podejrzanych
Obydwaj oskarżeni nie przyznali się do stawianych im zarzutów. W swoich wyjaśnieniach twierdzili, że to oni zostali napadnięci przez osoby wskazywane w postępowaniu jako pokrzywdzeni. Taką informację podał w specjalnym komunikacie w piątek, 24 kwietnia prokurator Mariusz Pindera, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
Dalsze kroki prawne
Sprawa zostanie rozpoznana przez Sąd Rejonowy w Kłodzku. Za zarzucane przestępstwa obydwu oskarżonym grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.