reklama

Nowa Ruda. Wóz Drzymały na Cmentarnej

Opublikowano:
Autor: Marcin Rosiński

Nowa Ruda. Wóz Drzymały na Cmentarnej - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
WiadomościMiasto odmówiło zwolnienia w czynszu za lokal przy ul. Cmentarnej 3 w Nowej Rudzie, gdzie wciąż trwają prace związane z termomodernizacją. Mimo, że jak twierdzi lokator, w obecnej chwili nie da się mieszkać.

Nowa Ruda. Podczas remontu przeprowadzana jest wymiana instalacji elektrycznej, wodno-kanalizacyjnej oraz prowadzenie instalacji gazowej. Montowane są grzejniki, demontowane piece węglowe w kuchni i pokoju. Obecnie nie ma tu warunków do mieszkania – czytamy w podaniu pana Andrzeja Błosińskiego, skierowanym do NTBS w Nowej Rudzie.

Gorzej niż u Drzymały

Remont nieruchomości przy ul. Cmentarnej 3 obejmuje wykonanie termomodernizacji budynku wraz m.in. z wymianą źródeł ciepła. Podanie Błosińskiego z NTBS trafiło do Urzędu Miasta Nowa Ruda.

Obecnie trwają prace na zewnątrz budynku – czytamy w odpowiedzi na pismo lokatora, podpisanym przez wiceburmistrz Nowej Rudy, Marzenę Wolińską, która odmówiła zgody na zwolnienie z czynszu.

Jej zdaniem wciąż mam piece, więc mogę w nich palić, a ja do nich dostępu nie mam. Dziury w ścianach, nowe okna wstawili, ale bez izolacji, ciągle nie skończone. Nocą woda w misce w łazience zamarza. Nocleg w takich warunkach to murowane odmrożenia – mówi zdesperowany mężczyzna.

Komisja zbadała sprawę

W połowie lutego w mieszkaniu na ul. Cmentarnej pojawiły się dwie panie celem dokonania lustracji. Nawet się nie przedstawiły. Od razu zaczęły pouczać lokatora:

Wystarczy trochę posprzątać i można mieszkać
– powiedziała jedna z nich.

Tylko pan, jako jedyny w całym mieście, narzeka na warunki. Jak jest remont, są też niedogodności dla użytkowników – dodała druga z kobiet. Były bardzo nieprzyjemne. Ciekawi mnie, co napisały w protokole z tej lustracji.

W NTBS dowiedziałem się, że jedna z nich się rozchorowała, więc protokół będzie gotowy w późniejszym terminie
– opowiada Błosiński.

Węgiel zniknął podczas remontu

Termomodernizacja budynku przy ul. Cmentarnej 3 była tematem artykułu opublikowanego przez Gazetę Noworudzką w październiku ubiegłego roku. Opisaliśmy, co po kilkudniowej nieobecności zastał na miejscu ten sam lokator:

Drzwi do mieszkania otwarte na oścież, zamek wyrwany z futryny. W środku kurz i bałagan, nieporządek. Z komórki na podwórku zginęła butla gazowa i pięć worków węgla – opowiadał nasz rozmówca.

Wykonawca odpowiada za plac budowy, który został mu przekazany protokolarnie, a więc za wszystko, co się tam dzieje podczas remontu – odpowiadał wówczas Grzegorz Niedziela, prezes NTBS, poproszony o komentarz.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo