Niezwykłe znalezisko podczas remontu kościoła na Dolnym Śląsku
Prace remontowe zabytkowych budynków niekiedy przynoszą odkrycia, których nikt się nie spodziewał. Tak było w Ząbkowicach Śląskich, gdzie podczas remontu dawnego kościoła cmentarnego pw. św. Mikołaja odnaleziono historyczną kapsułę czasu.
W sygnaturce świątyni znajdowała się miedziana tuba, w której przechowywano dokumenty sprzed ponad stu lat.
Odkrycia dokonano w październiku 2026 roku. Następnie 23 października w siedzibie Starostwa Powiatowego w Ząbkowicach Śląskich odbyły się komisyjne oględziny kapsuły.
Wzięli w nich udział przedstawiciele służb konserwatorskich, samorządu oraz Archiwum Państwowego we Wrocławiu.
Po otwarciu tuby okazało się, że jej zawartość stanowi sześć historycznych dokumentów.
Co znajdowało się w kapsule czasu? Dokumenty z dwóch różnych epok
Wewnątrz odnaleziono trzy dokumenty sporządzone w czerwcu 1857 roku oraz kolejne trzy pochodzące z 1904 roku.
Jak przekazało Archiwum Państwowe we Wrocławiu, materiały opisują historię kościoła cmentarnego św. Mikołaja oraz dzieje Ząbkowic Śląskich w pierwszej połowie XIX wieku.
Najstarsze dokumenty mają obecnie 169 lat.
Szczegółowa treść wszystkich odnalezionych materiałów nie została jeszcze publicznie przedstawiona w pełnym opracowaniu.
Znalezisko ma jednak szczególne znaczenie ze względu na dramatyczne wydarzenia, które rozegrały się w mieście niedługo po ukryciu pierwszych dokumentów.
Wielki pożar z 1858 roku. Dlaczego odkrycie jest tak cenne?
W kwietniu 1858 roku Ząbkowice Śląskie, noszące wówczas niemiecką nazwę Frankenstein, nawiedził katastrofalny pożar.
Ogień strawił około 130 domów oraz ratusz wraz z miejskim archiwum.
Zniszczenie dokumentacji przechowywanej w siedzibie władz oznaczało utratę części źródeł opisujących wcześniejsze dzieje miasta.
Tymczasem dokumenty odnalezione w kościele św. Mikołaja zostały umieszczone w jego sygnaturce już w czerwcu 1857 roku, czyli zaledwie rok przed pożarem.
To właśnie dlatego odkrycie jest tak istotne dla badaczy historii Ząbkowic Śląskich.
Materiały sprzed katastrofy mogą pomóc uzupełnić wiedzę o wydarzeniach, budynkach i mieszkańcach dawnego miasta.
Dokumenty trafią do Archiwum Państwowego w Kamieńcu Ząbkowickim
Po przeprowadzeniu niezbędnych prac konserwatorskich odnalezione materiały zostaną włączone do zbiorów Archiwum Państwowego.
Dokumenty mają trafić do zespołu archiwalnego „Akta miasta Ząbkowic Śląskich (Magistrat Frankenstein)”, przechowywanego w Oddziale Archiwum Państwowego w Kamieńcu Ząbkowickim.
W oględzinach uczestniczył między innymi dr Bartosz Grygorcewicz, starszy kustosz kamienieckiego oddziału archiwum, a także Ryszard Bacmaga, kierownik Oddziału IV zabezpieczenia zasobu archiwalnego we Wrocławiu.
Obecni byli również przedstawiciele Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków oraz Starostwa Powiatowego w Ząbkowicach Śląskich.
Odpowiednie zabezpieczenie dokumentów ma pozwolić na zachowanie ich dla przyszłych pokoleń i dalsze badania nad historią regionu.
Zabytkowe budynki wciąż skrywają nieznane historie
Odnajdywanie kapsuł czasu podczas remontów dawnych świątyń przypomina, jak wiele świadectw przeszłości może pozostawać ukrytych w historycznych budowlach.
Dokumenty, które przed ponad półtora wiekiem umieszczono w kościelnej sygnaturce, przetrwały do współczesności, mimo ogromnych zmian, jakie zaszły w mieście i całym regionie.
Teraz staną się częścią zasobu archiwalnego, z którego będą mogli korzystać badacze historii.
Odkrycie w Ząbkowicach Śląskich pokazuje, że nawet po wielu pokoleniach zabytki Dolnego Śląska potrafią ujawniać nieznane fragmenty swojej przeszłości.
Źródło: Archiwum Państwowe we Wrocławiu – oficjalny komunikat z 3 listopada 2026 roku.
Zdjęcia: Bartosz Grygorcewicz / Archiwum Państwowe we Wrocławiu
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.