Reklama

Priorytetem jest pałac

Opublikowano: śr, 3 lip 2019 00:00
Autor:

Priorytetem jest pałac - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Juwenalis ma nowych członków i nowego prezesa. Priorytetem dla stowarzyszenia będzie walka o bożkowski pałac.

- Stowarzyszenie przekazaliśmy panu Langenfeldowi. Jest nowy prezes, nowi członkowie i oni chcą reaktywować stowarzyszenie, szukać pieniędzy, sponsorów na to, żeby coś zrobić z Pałacem w Bożkowie – mówi nam Andrzej Witkowski, były prezes Stowarzyszenia Juwenalis. Bożkowskie stowarzyszenie zaczęło działać pod koniec lat 90 i prowadziło działalność na rzecz młodzieży. - Zajmowaliśmy się pomocą młodzieży. Organizowaliśmy obozy na Górze Wszystkich Świętych, imprezy dla mieszkańców Nowej Rudy, półkolonie dla dzieci. Pomysł, żeby działać jako stowarzyszenie pojawił się, gdy w 1998 r. jako pierwsi zorganizowaliśmy na terenie Nowej Rudy Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Wówczas jeszcze nie jako stowarzyszenie, ale jako grupa młodych ludzi. To był pierwszy taki finał. Wówczas pomyśleliśmy, żeby powołać stowarzyszenie – wspomina Witkowski. Nowe władze, nowi ludzie - Nie ma jeszcze zmian w KRS, ta sprawa jeszcze się w sądzie nie zakończyła, choć wszystkie papiery są złożone. Na obecną chwilę stowarzyszenie liczy 15 osób, ale są jeszcze chętni by do nas dołączyć. Szefem zostałem ja – mówi nam Jerzy Langenfeld, nowy prezes Stowarzyszenia Juwenalis. Rozmawiali z konserwatorem W sprawie pałacu przedstawiciele Stowarzyszenia pojechali do Barbary Nowak – Obelindy, Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu. - Tam jest prywatny właściciel, ale wiemy już, że to nie przekreśla uzyskania pieniędzy od konserwatora. Jeżeli będzie porozumienie z właścicielem, wówczas jako stowarzyszenie możemy wystąpić o pieniądze – mówi Jerzy Langenfeld. – Na razie nasze kontakty są dobre, więc zobaczymy – dodaje prezes. Jerzy Langenfeld zapowiada, że na pewno będą poszukiwać sponsorów, którzy pomogą uratować bożkowski pałac. Jednak dopóki nie ma zmian w KRS stowarzyszenie może działać jako stowarzyszenie, ale nie może założyć żadnego rachunku bankowego, na które można by przelewać pieniądze. Czy udźwigną temat? - Wszystko będzie zależało jak do tego podejdą nowe władze. Są stowarzyszenia, które obracają milionami i je pozyskują, więc jest szansa i tu. Wszystko będzie zależało od tego w jakim kierunku pójdzie nowy zarząd – promocji i poszukania inwestorów, czy pójdą w kierunku poszukiwania np. środków unijnych w celu ratowania pałacu – ocenia Andrzej Witkowski.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy