Rozpaczliwa prośba o pomoc
Opublikowano: Aktualizacja:
Autor:
Autor: foto: internet
WiadomościStworzył coś pięknego. Teraz choruje, a ludzie demolują – mówi ze łzami w oczach Agnieszka Gancarska, synowa właściciela wambierzyckiego skansenu. Turystów jest mało, pieniędzy nie ma, a opłaty i potrzeby są. Jeżeli nie nadejdzie pomoc, najstarsza atrakcja ziemi kłodzkiej nie przetrwa, a właściciel nie będzie miał gdzie wrócić.
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.