Reklama

Spółdzielnia kontra spółdzielnia

Opublikowano: czw, 30 sty 2020 12:00
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Iwanicki przegrał z Muszyńskim w sądzie. O co poszło? O ziemię, czyli tzw. bazę przy ul. Wojska Polskiego w dzielnicy Słupiec. Choć wyrok nie jest jeszcze prawomocny, my zastanawiamy się czy po tym co się stało, zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej „Górnik” nie powinien podać się do dymisji?

Walka trwała prawie 10 lat. Odbyło się szereg rozpraw administracyjnych w wyniku których ustalono, że pierwotnym użytkownikiem wieczystym jest Spółdzielnia Mieszkaniowa w Nowej Rudzie (wcześniej „Rozwój”). Aby ten spór rozwiązać odbyło się spotkanie z przedstawicielem Starostwa Powiatowego, przy udziale obu spółdzielni. Spisano protokół, w którym uzgodniono, że ten spór nie będzie rozwiązywany sądownie, tylko ugodowo. Uzgodniono, że wydzielona zostanie działka, która ponownie zostanie oddana w wieczyste użytkowanie i że Spółdzielnia „Górnik” formalnie ją przekaże do noworudzkiej spółdzielni. Prezes Latos nie stawił się jednak u notariusza. Później, w 2010 r. przekształcił wieczyste użytkowanie na własność za co spółdzielcy zapłacili ponad 80 tys. zł. Od tej pory noworudzcy spółdzielcy próbują odzyskać od Górnika to, co ich zdaniem do nich należy. - Teraz na nasz wniosek o przywrócenie praw do nieruchomości sąd badając wszystkie dokumenty potwierdził fakt, że nie można drugi raz oddawać tej samej rzeczy w użytkowanie wieczyste, czyli to my jesteśmy wieczystym użytkownikiem, a nie Spółdzielnia „Górnik”. To są nasze tereny - cieszy się Wiktor Muszyński, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Nowej Rudzie. W efekcie Sąd zatwierdził podział nieruchomości, nakazał odłączenie z ksiąg wieczystych „Górnika” tych obszarów, założenie ksiąg wieczystych dla nas i wszelkimi kosztami obciążyć Spółdzielnię „Górnik”. - Pozostaje jeszcze kwestia tych ponad 80 tys. zł, które poszły w błoto. To musi nam też spółdzielnia zwrócić, jeżeli wyrok się uprawomocni - grzmi Muszyński. Chcieli kasy Tymczasem wcześniej, to „Górnik” podał spółdzielnię Muszyńskiego do sądu za bezumowne korzystanie z tych nieruchomości. - Pierwszą sprawę, którą nam założyli przegrali. Założyli drugą, ale wystąpiliśmy do sądu o jej zawieszenie do czasu zakończenia tej sprawy o przywrócenie praw do nieruchomości. Sąd w Legnicy ją zawiesił. Jeżeli wyrok, który zapadł 17 grudnia uprawomocni się, to Spółdzielnia „Górnik” poniesie też konsekwencje tamtego pozwu o odszkodowanie za bezumowne odszkodowanie, czyli dodatkowe koszty - ujawnia Wiktor Muszyński. Plany na przyszłość? Wstępne już są plany na przyszłość. - Są różne pomysły: żeby część terenu zostawić dla mieszkańców, a część terenu zabudowaną albo sprzedać, albo np. złożyć propozycję, bo może Lidl chciałby się tam wybudować, ale to na razie są jakieś wstępne pomysły – zaznacza Wiktor Muszyński, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Nowej Rudzie. Wiktor Muszyński przypomina też, że noworudzka spółdzielnia zaproponowała, aby spornym terenem podzielić się. Wówczas żadna spółdzielnia nie byłaby przegrana. - Niestety „Górnik” stał twardo na stanowisku, że nie wyrażają na to zgody, a jeżeli my chcemy korzystać to powinniśmy im płacić. Za swoją rzecz tak naprawdę - przypomina prezes. Teraz za brak porozumienia spółdzielcy „Górnika” zapłacą nawet setki tysięcy złotych. Co na to „Górnik”? - Złożyliśmy do sądu wniosek o wydanie odpisu wyroku z uzasadnieniem. Po otrzymaniu i przeanalizowaniu dokumentów podejmiemy decyzję o ewentualnej apelacji – zapowiada Jan Iwanicki, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej "Górnik". Tak powstawał spór W latach 60-tych powstała Spółdzielnia Mieszkaniowa w Nowej Rudzie, która wcześniej nazywała się „Rozwój”. To była przykopalniana, przyzakładowa spółdzielnia. Jej zadaniem była budowa bloków mieszkaniowych głównie dla pracowników kopalni. Wcześniej kopalnia nabyła chyba od rolników grunty, które miała w użytkowaniu. W związku z tym, że ta spółdzielnia powstała to zrzekła się tego użytkowania na rzecz Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Nowej Rudzie (wówczas Nowa Ruda była na prawach powiatu). Były to oczywiście grunty Skarbu Państwa. Spółdzielnia „Rozwój” nabyła odpłatnie od Skarbu Państwa za pośrednictwem Powiatowej Rady Narodowej grunty pod budowę osiedla Wojska Polskiego. Po ich nabyciu spółdzielnia stała się wieczystym użytkownikiem na 99 lat i założone zostały dwie księgi wieczyste. Po nabyciu gruntów informacja nie trafiła jednak do ewidencji gruntów, gdzie dalej jako użytkownik figurowała kopalnia. Pod koniec lat 70-tych obszar Nowej Rudy objęty był pracami geodezyjnymi, których celem było uporządkowanie granic nieruchomości ich użytkowników. Robili to geodeci z Wrocławia. Geodeta, który prowadził prace nie zbadał ksiąg wieczystych, a oparł się tylko na zapisach w ewidencji gruntów. Ponieważ tam jako użytkownik dalej widniała kopalnia, to pozwolił sobie te grunty połączyć z innymi gruntami, które były w użytkowaniu kopalni. Powstały wówczas nowe obszary działek i ich nowa numeracja. Na początku lat 80-tych były wydawane z kolei decyzje o zarządzie, a ponieważ kopalnia była wpisana w ewidencji gruntów jako użytkownik, to otrzymała decyzję o zarządzie również na ten obszar. W związku z tym ponosiła opłaty roczne z tytułu zarządu. Potem weszła w życie ustawa o gospodarce nieruchomościami, która stanowiła, że przedsiębiorstwa państwowe (a takim była kopalnia), które miały w zarządzie nieruchomości z mocy prawa stawały się ich wieczystym użytkownikiem. Jak się kopalnia uwłaszczyła, to ten grunt miał już dwóch użytkowników wieczystych, czyli i spółdzielnię i kopalnię. Potem nastąpił proces likwidacji kopalni. Kopalnia wyzbywała się wszystkich budynków mieszkalnych, a wcześniej powstała Spółdzielnia Mieszkaniowa „Górnik”. Do tak nowo powstałej Spółdzielni Mieszkaniowej „Górnik” kopalnia przekazała wszystkie budynki mieszkalne wraz z garażami i terenami przyległymi. To się stało aktem notarialnym w 1992 r. Od tego momentu ówczesny prezes Marian Latos od razu rozpoczął walkę z prezesem Sanikowskim, poprzednikiem Wiktora Muszyńskiego.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy