Reklama

Stawiam na regionalizm

Opublikowano: ndz, 20 wrz 2020 15:00
Autor:

Stawiam na regionalizm - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Monika Kania przez najbliższy rok będzie dyrektorem wambierzyckiej szkoły. Z nami nowa dyrektor rozmawia m.in. o swoich planach na rozwój szkoły.

Będzie Pani na pewno przez rok piastować funkcję dyrektora szkoły w Wambierzycach. Dlaczego się Pani zdecydowała? Pracuję od 20 lat. Jestem wieloletnim pracownikiem szkoły i bardzo dobrze znam środowisko lokalne mimo że nie mieszkam tu, bo mieszkam w powiecie dzierżoniowskim, więc pokonuję dość dużą odległość, żeby dotrzeć do naszej placówki. Na pewno będę kontynuowała to, co zostało rozpoczęte, co daje nam satysfakcję, czyli „Wambierzyce jako mała Jerozolima”. Co to jest za projekt? To jest projekt rozpoczęty dwa lata temu. Pandemia trochę nam zablokowała możliwość jego realizacji, ale widzę ogromną przyszłość idąc w tym kierunku. Szkoła jest w bardzo charakterystycznym miejscu, gdzie aż się prosi o ten regionalizm. W tym kierunku pójdziemy - zakorzenienie tutaj lokalne, będzie kultywowana wiedza na temat regionu, wszystko będzie połączone z realizacją naszego programu związanego z patronem, którym jest kardynał Wyszyński. Chcemy te działania połączyć - Wambierzyce, bazylika, patron i historia regionu. Uczy Pani języka polskiego i historii. Ma pani 20-letni staż pracy. Czy dzisiejsze nauczanie na przestrzeni tych dwóch dekad bardzo się zmieniło? Dużo się ostatnio zmieniało. Reformy mają zawsze dwie strony: dobrą i złą. Jestem przeciwna wprowadzaniu w tak szybkim tempie reform. To nigdy szkole nie sprzyja. Nauczyciele z kolei, to taka grupa społeczno-zawodowa, która bardzo szybko potrafi się zmobilizować i robimy wszystko, żeby przez to nie spadał poziom pracy i szkoły. A jak z tym poziomem jest w wambierzyckiej szkole? Choć jesteśmy małą szkołą, to przez wiele lat mieliśmy najlepszy wynik w gminie jeżeli chodzi o egzaminy wewnętrzne. Tym razem pomimo niskiego wyniku w kraju, czy w województwie przodujemy – mamy można powiedzieć najlepszy wynik w gminie, więc mamy się czym szczycić. Rodzice z nami współpracują. Są zaangażowani i pomagają nam realizować nasze plany i zadania. Nasza szkoła kwitnie, rozwija się. Budynek jest remontowany i modernizowany, otwierane są prawie co roku nowe sale. Szkoła jest bezpieczna, ładna, ciepła i miła. Pełnienie funkcji dyrektora zbiegło się z trudnym czasem – czasem pandemii. Nie boi się Pani wyzwań jakie stawia przed dyrektorami m.in. Ministerstwo Edukacji? Nie boję się. Strach nie jest tu dobrym doradcą. Są przygotowane procedury, których się trzymamy. Z rodzicami dobrze nam się współpracuje i mam nadzieję, że po drodze nic złego się nie stanie. A strach nie mobilizuje, tylko paraliżuje.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy