Reklama

Strażacy zawiedli

Opublikowano: czw, 17 paź 2019 00:00
Autor:

Strażacy zawiedli - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Nie popisali się strażacy ochotnicy z gminy Radków. Mieli zabezpieczać zawody sportowe „Garmin Ultra Race Radków 2019” i „Garmin Triminator Radków”, a mało brakowało, aby przez nich w ogóle się one nie odbyły.

13-15 września. To właśnie w tych dniach w Radkowie odbywały się zawody sportowe „Garmin Ultra Race Radków 2019” i „Garmin Triminator Radków”. Start i metę zorganizowano na terenie radkowskiego zalewu. Trasy biegowe przebiegały na terenie gmin: Radków, Szczytna, Duszniki Zdrój, Lewin Kłodzki i Kudowa Zdrój. Przez trzy dni w zawodach uczestniczyło w sumie 1 992 zawodników. Komenda Wojewódzka Policji zgodziła się na organizację tak olbrzymich zawodów wiedzą, że strażacy ochotnicy zajmą się ich zabezpieczaniem. Ale tego nie zrobili tak, jak było to ustalone. Nie dotrzymali ustaleń Przed imprezą władze Radkowa ustaliły, że imprezę: 13 września zabezpieczać będzie 20 strażaków ochotników, 14 września 37 strażaków i 3 samochody (1 pożarniczy i 2 ratownictwa drogowego), a 15 września 4 strażaków i 1 samochód ratownictwa drogowego. Tymczasem 13 września do wykonywania zadań zgłosiło się zaledwie 8 osób, 14 września 19, a 15 września 3 osoby. Jak przyznaje burmistrz Jan Bednarczyk, brak chociaż jednej osoby ze składu służby porządkowej, zabezpieczenia medycznego, WOPR-u lub GOPR-u, powoduje wstrzymanie zawodów do czasu uzupełnienia braków, a w przypadku ich nie uzupełnienia odwołanie imprezy. Ostatecznie imprezy nie odwołano, ale każdego dnia organizatorzy uzupełniali brakującą służbę porządkową wolontariuszami firmy „LABOSPORT”. Były też dysponowane dodatkowe siły policji z Komendy Powiatowej Policji w Kłodzku. Gmina dla strażaków Zachowania druhów z gminy Radków nie pochwala szef noworudzkich strażaków. - Burmistrz robi bardzo dużo imprez i zazwyczaj zabezpieczeniem zajmują się strażacy ochotnicy. Teraz strażacy zawiedli burmistrza. Impreza się odbyła, ale mogła się nie odbyć - komentuje sprawę Rafał Chorzewski, szef Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Nowej Rudzie. - Strażacy wiedzieli o tym dużo wcześniej, bo imprezy są zapowiadane z dużym wyprzedzeniem. Po prostu zlekceważyli sobie sytuację, podeszli do tego tak, że jakoś to pójdzie. To jest stowarzyszenie, więc mało kto może ich rozliczyć. Moim zdaniem nieładnie się zachowali, bo jakby zgłaszali wcześniej, że ich nie będzie to byłoby zupełnie inaczej. Tym bardziej, że to była impreza o randze krajowej - dodaje Chorzewski. Ta sytuacja może spowodować, że zatwierdzając budżet na 2020 rok, radni obniżą wydatki na Ochotnicze Straże Pożarne (będące poza systemem ogólnopolskim) do ustawowego minimum. Najprawdopodobniej nie będą mieli też co marzyć o podwyżce stawki 10 zł, jakie otrzymują za każdą godzinę udziału w tego typu imprezach. Na razie jednak, po miesiącu od imprezy, gdy emocje opadły, burmistrz zapewnia, że do tego nie dojdzie. - Nie przyjechali bo ich nie było. Impreza się odbyła. Zabezpieczenie jej ostatecznie było prawidłowe. Są to Ochotnicze Straże Pożarne, które za chwilę w tej polityce mogą mieć jeszcze większe problemy - mówi Jan Bednarczyk. - Jeżeli nie będzie zakrojonej na szeroką skalę akcji agitacyjnej i szkoleniowej do Ochotniczych Straży Pożarnych to ich za chwilę po prostu nie będzie. W tym jest problem, a nie w tym, że oni nie chcą - dodaje burmistrz.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy