Reklama

Wiesław Miśkiewicz nie jest już kierownikiem Centrum Turystyczno-Sportowego w Słupcu

Opublikowano:
Autor:

Wiesław Miśkiewicz nie jest już kierownikiem Centrum Turystyczno-Sportowego w Słupcu - Zdjęcie główne

Wiesław Miśkiewicz zarządzał obiektami sportowymi CTS-u od wielu lat.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Wiesław Miśkiewicz nie jest już kierownikiem obiektów sportowych Centrum Turystyczno-Sportowego w Słupcu. Z pracą pożegnał się chwilę po tym, jak Wojciech Kołodziej został nowym szefem CTS-u.

Miśkiewicz zarządzał obiektami sportowymi CTS-u od wielu lat. Znał centrum i jego problemy lepiej niż własny dom. Gdy dotychczasowy prezes, Paweł Marciniak odchodził na emeryturę wiele osób stawiało na to, że to właśnie Miśkiewicz zastąpi go na fotelu prezesa. Tajemnicą poliszynela jest fakt, że dopóki szefem słupieckiego centrum był Marciniak, Miśkiewiczowi nic nie groziło, nawet wówczas, gdy o mały włos nie doszło do dwóch tragedii. Pierwszym zdarzeniem był wypadek, do którego doszło 29 lipca 2021 r. na noworudzkim basenie. Wówczas z wieży skokowej basenu spadł 10-latek.  Chłopca z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportował do szpitala we Wrocławiu. Zdzisław Grzybowski, prezes Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Kłodzku mówił, że tragedii można było uniknąć, a WOPR-owcy sugerowali, by nie otwierać wieży skokowej, ze względu na nieodpowiednie zabezpieczenie barierek. Na to nie zgodził się właśnie Wiesław Miśkiewicz, twierdząc, że barierki wykonane były zgodnie z projektem i przepisami, a dziecko do lat 13 nie powinno samo wchodzić na wieżę. Do drugiego niebezpiecznego zdarzenia doszło 27 czerwca tego roku. W tym dniu w basenie topił się 8-latek. Dziecko z wody wyciągnął wówczas nie ratownik, a przypadkowy gość kąpieliska. Na miejsce zdarzenia przyleciał helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował chłopca do szpitala w Polanicy-Zdroju. Stamtąd 8-latek został przewieziony do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu. 

Tak w pamięci użytkowników basenu zapiszą się zapewne dwa ostatnie lata pracy Miśkiewicza w CTS-ie. Wszystko zmieniło się wraz z niedawną zmianą prezesa, którym został dotychczasowy dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury, Wojciech Kołodziej. Wraz ze zmianą prezesa zmieniły się zasady zarządzania CTS-em, a Nową Rudę lotem błyskawicy obiegła wiadomość, że Kołodziej zwolnił Miśkiewicza.

- Z panem Miśkiewiczem umowa została rozwiązana za porozumieniem stron - mówi nam krótko Kołodziej - W chwili obecnej stanowisko kierownika obiektów sportowych nie jest jeszcze obsadzone - dodaje. 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy