Reklama

Wójt okłamuje radnych i mieszkańców?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wójt okłamuje radnych i mieszkańców? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Radni gminni chcą, aby Beskid dojeżdżał do Świerk, Krajanowa, Bartnicy, Sokolicy i Sokolca.

Radni Wacław Łukasiewicz i Janusz Maślanka mówią wprost: sytuacja jest bardzo poważna i rośnie niezadowolenie mieszkańców z powodu braku działań władz gminy. - W związku z likwidacją PKS – u w Kłodzku mieszkańcy Świerk, Krajanowa, Bartnicy, Sokolicy i Sokolca są pozbawieni jakiejkolwiek możliwości dojazdu środkami komunikacji publicznej - grzmi Wacław Łukasiewicz, radny i sołtys Świerk. - I proszą o chociaż jeden kurs dziennie. Sytuacja ta utrudnia także dojazd do tych atrakcyjnych miejscowości turystom – alarmuje radny. Wójt zapewnia - Od kilku już lat zwracamy się z prośbą o wydłużenie tych kursów. Jednak nigdy nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi – twierdzi wójt Mierzejewska. - Dodatkowo występowaliśmy też do PKS w Kłodzku z wnioskiem utworzenia kursów autobusów na trasach: Nowa Ruda – Włodowice – Sokolica – Krajanów – Dworki – Świerki – Ludwikowice – Sokolec – Nowa Ruda oraz Nowa Ruda – Dzikowiec – Czerwieńczyce – Nowa Wieś – Wolibórz – Przygórze – Nowa Ruda z propozycją, aby te kursy były organizowane w okresie wakacyjnym, dwa razy dziennie rano (ok. godz. 8:00) i po południu (ok. godz. 13:00), dwa razy w tygodniu. Jednocześnie wyrażaliśmy gotowość do częściowej partycypacji w kosztach utworzenia takich przejazdów. Jednak również na tę propozycję nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi – dodaje Adrianna Mierzejewska. Dziwna sprawa Dziwna, bo o tym, aby ktoś z gminy występował w sprawie kursów nie wie nic ani prezes kłodzkiego PKS – u, ani właściciel firmy Beskid. - Pierwszy raz o tym w ogóle słyszę. Ja z nikim nie rozmawiałem o przedłużeniu linii do Sokolca. Może rozmawiała z moim ojcem, a tego nie wiem. Teraz akurat zmieniamy rozkłady jazdy, jakbym wiedział co kto chce to policzyłbym sobie ile wychodzi kilometrów i dodać jeden przystanek to nie jest większy problem - mówi nam Kamil Kumorowicz, właściciel firmy Beskid. - Do Sokolca raczej nie będziemy jeździć, bo tu trzeba by uruchomić całkiem nową linię, a po drodze, która biegnie na Wałbrzych myślę, że jeden przystanek, czy dwa więcej nie zrobi większej różnicy – dodaje właściciel Beskidu. Z informacji jaką otrzymaliśmy od prezes kłodzkiego PKS – u, Elżbiety Żytyńskiej również jasno wynika, że i tam nikt nie wie nic ani o potrzebie kursów, ani tym bardziej o partycypowaniu w ich utrzymaniu. - PKS jest w stałym kontakcie ze wszystkimi gminami powiatu kłodzkiego w zakresie opracowywania sieci połączeń. Burmistrzowie i wójtowie mają wiedzę, że PKS może prowadzić pożądane przez nich kursy pod warunkiem udziału finansowego w kosztach przewozu – przypomina Elżbieta Żytyńska. - Gdyby gmina Nowa Ruda wyraziła wolę współpracy w zakresie współfinansowania linii na swoim terenie, a organizatorem miałby być PKS w Kłodzku, to z pewnością spółka skorzystałaby z tej oferty. Jak dotychczas, tak się nie stało – dodaje prezes kłodzkiego PKS – u. I przypomina, że PKS w Kłodzku świadczył usługi przewozów szkolnych na terenie gminy Nowa Ruda, które prowadzone były w formie otwartej czyli z dostępem dla innych pasażerów.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy