Reklama

Wójt został nadleśniczym

Opublikowano: śr, 10 cze 2020 11:00
Autor:

Wójt został nadleśniczym  - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Były wójt Gminy Nowa Ruda, Sławomir Karwowski został następcą dotychczasowego nadleśniczego Jana Lenarta, który odszedł na emeryturę. W rozmowie z nami mówi co zamierza i w jakim stanie przejmuje Nadleśnictwo Jugów.

Jak to się stało, że w poniedziałek, 18 maja objął Pan funkcję Nadleśniczego? Na funkcję Nadleśniczego zostałem powołany przez Dyrektora Regionalnego Lasów Państwowych we Wrocławiu w związku z odejściem z tego stanowiska dotychczasowego Nadleśniczego Jana Lenarta. Czy i kiedy Pan Dyrektor powoła mnie na funkcję Nadleśniczego, tego oczywiście nie wiem. Ale nie ukrywam, że chciałbym by tak się stało. Na razie jestem pełniącym obowiązki. Jest Pan przygotowany do pełnienia tej funkcji? Pracę w Nadleśnictwie Jugów podjąłem w sierpniu 1985 r. jako stażysta i od tego czasu przeszedłem wiele stanowisk w Lasach Państwowych. Od podleśniczego, poprzez leśniczego, specjalistę, sekretarza nadleśnictwa, merytorystę i administratora systemów komputerowych. Zajmowałem się prawie wszystkimi zagadnieniami związanymi z funkcjonowaniem lasów, w tym również księgowością. Oczywiście posiadam leśne wykształcenie wyższe zdobyte na wydziale leśnym Akademii Rolniczej w Krakowie oraz dodatkowe studia magisterskie z zakresu zarządzania i logistyki. Nie bez znaczenia zapewne jest też doświadczenie zdobyte prze lata pracy w samorządzie lokalnym. Jak ocenia Pan kondycję naszego nadleśnictwa i stan naszych lasów? Dzięki zaangażowaniu i poświęceniu naszych pracowników od kilku lat udaje nam się skutecznie minimalizować szkody wyrządzane przez suszę, zmianę klimatu i nagłe zdarzenia abiotyczne. Gdyby nie codzienna praca leśniczych i podleśniczych kondycja naszych lasów byłaby znacznie gorsza. Dziś, pomimo zamierania świerczyn, udaje się nam przebudowywać lasy Nadleśnictwa Jugów tak, aby mogły dawać pożytki i służyć następnym pokoleniom. Od czego Pan zacznie? Wiele spraw wymaga pilnego działania, ale to jest przecież nasza codzienność. Mieszkańcy widzą las jako rosnący wolno i majestatycznie, w którym czas płynie powoli. Niestety tak nie jest - las żyje stałymi cyklami rozwojowymi i leśnicy muszą stale o niego dbać i go pielęgnować. Powiew świeżości to powiew nowych pomysłów i inicjatyw. Są takie? Pomysłów jest wiele, ale chyba jeszcze za wcześnie jest, by o nich mówić. Na pewno można wiele zrobić w przestrzeni społecznej, czy edukacji przyrodniczej, jednak najpierw trzeba te działania dobrze przygotować. A co będzie najtrudniejsze do zrealizowania? Często wydaje się nam, że coś jest trudne do zrealizowania, a później okazuje się, że zaskakuje nas łatwość wykonania. Zdarza się jednak, że zamierzenia z pozoru łatwe w realizacji przysparzają nam wiele kłopotów. Dziękuję za rozmowę

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy