Reklama

Za jeżdżenie na nartach zapłacimy więcej

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Pixabay

Za jeżdżenie na nartach zapłacimy więcej - Zdjęcie główne

foto Pixabay

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Czy w tym roku miłośnicy szusowania po śniegu będą mieli możliwość nocnych jazd na nartach na okolicznych wyciągach narciarskich? Czy za tą przyjemność będą musieli wydać o wiele więcej niż na początku tego roku? O to Arkadiusz Balcerzak pyta właścicieli naszych lokalnych stacji narciarskich.

Drastyczny wzrost cen energii elektrycznej, paliwa i galopująca inflacja dają się we znaki nie tylko przeciętnemu Kowalskiemu. Coraz więcej właścicieli małych i średnich przedsiębiorstw myśli o zamknięciu firm, bądź podwyżce cen wytwarzanego bądź sprzedawanego towaru lub usług. 

Dużymi krokami zbliża się zima, a co za tym idzie miłośnicy "białego szaleństwa" już szykują narty. Czy narciarze chcący skorzystać z wyciągów będą musieli głębiej sięgnąć do kieszeni, czy mogą liczyć na nocną jazdę na nartach?

Właścicielka wyciągu narciarskiego "Przy Górze" w Przygórzu Anna Gojdka nie zakłada rezygnacji z oferty nocnych jazd na nartach. - Ale w związku ze wzrostem cen energii elektrycznej będziemy musieli podnieść ceny karnetów - zaznacza Gojdka.

Właścicielka wyciągu ma nadzieje, że nie będą to drastyczne podwyżki. - Na razie nie mogę powiedzieć dokładnie, ile bilety będą kosztować, bowiem sytuacja jest dynamiczna. Wszystko okaże się po tym jak dostaniemy pierwszy rachunek za prąd, co jest związane z naśnieżaniem  – dodaje Anna Gojdka.

O tym, że narciarze musza się liczyć z podwyżkami cen biletów mówi również Marian Gojdka, współwłaściciel firmy "Jarko", która jest właścicielem wyciągu narciarskiego w Rzczece. Jak tłumaczy ceny energii idą w górę, paliwo kosztuje 8 zł za litr,  o inflacji nie wspominając, więc są zmuszeni podnieść ceny biletów dla korzystających z wyciągu. – Jak jeździliśmy tak będziemy jeździć. Nocna jazda na nartach też jest aktualna. Póki co nie planujemy żadnych zmian związanych z godzinami pracy. Bilety niestety zdrożeją, ale nie będzie to podwyżka, taka jaką byśmy sobie życzyli, bo musimy patrzeć też na to co ludzie mają w portfelach - wyjaśnia Marian Gojdka. 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy