Reklama

Zastraszani, czy doceniani?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Zastraszani, czy doceniani? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Burmistrz do kupców: są pewne rzeczy, których się nie zapomina

Burmistrz do kupców: są pewne rzeczy, których się nie zapomina

Znowu głośno o zmianie planu zagospodarowania przestrzennego dla dzielnicy Drogosław, dzięki której możliwe byłoby powstanie nowego marketu na terenach przy obwodnicy. Dyskusja na ten temat ponownie rozgorzała po tym, jak kupcy napisali wniosek, aby ich petycja z blisko 4 tysiącami podpisów zebranymi przeciwko przyzwoleniu na budowę kolejnych marketów została uwzględniona w dokumentacji związanej ze zmianą MPZP. Już wiadomo, że ten postulat kupców nie zostanie spełniony. - Zgodnie z prawem petycja wraz z podpisami przekazana na sesji w dniu 27 listopada nie będzie stanowić oficjalnego załącznika do dokumentów związanych z zmianą MPZP - przyznaje Krzysztof Czajka, jeden z najbliższych współpracowników burmistrza Tomasza Kilińskiego. Kupców nie uspokaja nawet fakt, że takim załącznikiem nie będą również wyniki sondażu przeprowadzonego na wniosek jednej z komisji Rady Miejskiej, które wskazywały, że mieszkańcy chcą budowy nowych marketów.

Zgodnie z planem
Pomimo przepychanek na linii władza-kupcy prace nad planem idą zgodnie z planem. Urzędnicy z noworudzkiego magistratu przed kilkoma dniami projekt zmiany planu zagospodarowania przestrzennego przekazali do Miejskiej Komisji Urbanistycznej w Bielawie, która zajmuje się opiniowaniem wszystkich tego typu dokumentów powstających w całym regionie. Jak jednak podkreśla Krzysztof Czajka, wszystko jest jeszcze możliwe i ostateczne decyzje o kierunkach zmian nie zapadły. - Projekt planu jest na początkowym etapie procedury. Ostateczne ustalenia będą określone w momencie wyłożenia projektu do publicznego wglądu, czyli w orientacyjnym terminie - wiosna 2013 - uspokaja rzecznik noworudzkich samorządowców. Dopiero wtedy będzie wiadome, czy radni zdecydują się uchwalać ten plan jeszcze w tej kadencji, czy też będą podejmować decyzję w tej sprawie dopiero po wyborach samorządowych. - Z uwagi na wstępną fazę planistyczną, określenie bliższego terminu głosowania nad projektem jest niemożliwe - potwierdza nasze wcześniejsze informacje Czajka.

Kupcy zastraszeni?
To jednak nie wszystko. W ubiegłym tygodniu (wtorek, 17 grudnia) odbyło się posiedzenie komisji gospodarczej noworudzkich radnych. Miało na nim paść stwierdzenie „są pewne rzeczy, których się nie zapomina” z ust burmistrza Tomasza Kilińskiego. - Faktycznie usłyszeliśmy takie stwierdzenie. Trudno mi to skomentować, czy to była groźba, czy też przyjęcie naszych argumentów. W polityce różne rzeczy już słyszałem i można się zastanowić, co miał na myśli pan burmistrz - komentuje pogróżki włodarza radny Jerzy Dec z Prawa i Sprawiedliwości, wspierający kupców zaangażowanych w zablokowanie wprowadzenia takich zmian w MPZP, które umożliwiałyby powstawanie nowych marketów.


Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy