reklama

Kto niszczy teren przy remizie w Woliborzu? Są nagrania z monitoringu (Zdjęcia)

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Krzysztof Szymczak

Udostępnij na:
Facebook
WiadomościŚmieci, uszkodzenia i zniszczone elementy infrastruktury na terenie przy remizie w Woliborzu zgłosił naszej redakcji jeden z mieszkańców. Krytycznie oceniał stan miejsca i sposób dbania o tę przestrzeń. Sołtys Patrycja Wysocka odpowiada, że rada sołecka i mieszkańcy regularnie pracują na rzecz miejscowości, a pojedyncze przypadki dewastacji nie powinny przesłaniać ich działań. Po zgłoszeniu teren został sprawdzony i posprzątany. Są również nagrania z monitoringu oraz informacje dotyczące osób, które mogły mieć związek z niektórymi zdarzeniami.

„Nie ma gdzie posiedzieć z dzieckiem”

Sprawa zaczęła się od wiadomości mieszkańca Woliborza, który przesłał naszej redakcji zdjęcia 2 października pokazujące teren przy remizie.

Na fotografiach widać było m.in. pozostawione śmieci i butelki, graffiti, uszkodzenia elementów znajdujących się przy altanie oraz inne ślady niewłaściwego korzystania z tego miejsca.

Mieszkaniec nie krył zdenerwowania stanem przestrzeni, z której korzystają również rodziny z dziećmi.

– Nie ma gdzie posiedzieć z dzieckiem. Niech ktoś coś z tym zrobi – mówił w rozmowie z naszą redakcją.

Jego zdaniem problem nie powinien kończyć się wyłącznie na sprzątaniu. Jeżeli część uszkodzeń powstała celowo, należałoby również ustalić osoby odpowiedzialne.

Mężczyzna krytycznie odnosił się także do sposobu, w jaki – jego zdaniem – dbano o teren przy remizie. Zarzucał, że miejsce nie jest odpowiednio doglądane, a reakcja na pojawiające się problemy powinna być szybsza.

Sołtys odpowiada na zarzuty mieszkańca

O sytuację zapytaliśmy sołtys Woliborza Patrycję Wysocką.

Po naszej rozmowie telefonicznej sprawdziła teren wokół remizy i wykonała dokumentację fotograficzną.

Sołtys nie zgadza się jednak z oceną, że w Woliborzu nie dba się o przestrzeń publiczną.

Jak podkreśla, rada sołecka oraz zaangażowani mieszkańcy systematycznie sprzątają teren, pielęgnują zieleń i kwiaty, a w działania angażowana jest również młodzież.

Młodzi mieszkańcy pomagają m.in. przy sprzątaniu Orlika czy grabieniu skoszonej trawy. Odnowione zostały także ławki na placach zabaw i przy siłowni.

Kolejne prace naprawcze i renowacyjne na Orliku mają znaleźć się w planie Funduszu Sołeckiego na przyszły rok.

Są nagrania z monitoringu

Istotnym elementem sprawy może okazać się monitoring obejmujący teren wokół remizy.

Patrycja Wysocka poinformowała, że dysponuje nagraniami oraz informacjami dotyczącymi osób, które mogły mieć związek z częścią zdarzeń.

– Dysponujemy również nagraniami z monitoringu obejmującego ten obszar. Posiadamy informacje dotyczące osób, które mogły mieć związek z przesłanymi zdjęciami oraz niektórymi uszkodzeniami – przekazała sołtys.

Na obecnym etapie nie oznacza to jednak, że konkretne osoby zostały uznane za odpowiedzialne za dewastację lub zaśmiecanie.

Materiały zostały przekazane gminie

Sołtys zgłosiła sprawę do gminy i przekazała zgromadzone materiały.

Według informacji, które posiada, pracownik gminy miał następnie zgłosić sprawę policji.

– Sprawę zgłosiłam do gminy i przekazałam zgromadzone materiały. Z tego, co wiem, pracownik gminy zgłosił sprawę na policję, która zajmie się dalszymi czynnościami – poinformowała Patrycja Wysocka.

Na tym etapie nie przesądzamy, kto odpowiada za poszczególne uszkodzenia i pozostawiony bałagan.

Teren został już posprzątany

Stan widoczny na zdjęciach nie jest już aktualny.

Jak przekazała sołtys, teren został posprzątany, a część uszkodzonego ogrodzenia altany ponownie przykręcono.

Mieszkańcy mają również na bieżąco zgłaszać zauważone usterki zarówno sołtys, jak i bezpośrednio do gminy.

„Pojedyncze przypadki nie powinny przesłaniać codziennej pracy”

Patrycja Wysocka podkreśla, że sytuacje związane z dewastacją czy zaśmiecaniem należy traktować poważnie, ale nie powinny one tworzyć obrazu całej miejscowości.

– Pojedyncze przypadki dewastacji i zaśmiecania nie powinny przesłaniać codziennej pracy wielu osób, które z zaangażowaniem dbają o naszą miejscowość. Zależy nam, aby Wolibórz był czysty, estetyczny i bezpieczny dla wszystkich mieszkańców – podkreśla sołtys.

Z jednej strony mamy więc krytyczne zgłoszenie mieszkańca i zdjęcia pokazujące stan terenu w okolicach 2 października. Z drugiej – odpowiedź sołtys, która wskazuje na prowadzone na co dzień prace porządkowe oraz podjęte po zgłoszeniu działania.

Teraz najważniejsze będzie ustalenie, czy nagrania z monitoringu i przekazane materiały pozwolą wyjaśnić, kto odpowiadał za część uszkodzeń.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo