reklama

Nowa Ruda. Zaginął Daniel Stachowiak

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Agnieszka Nowak

Nowa Ruda. Zaginął Daniel Stachowiak - Zdjęcie główne
Autor: Fot. Zaginieni policja | Opis: W dniu zaginięcia 28-latek ubrany był w jasne spodnie i czarną kurtkę z kapturem

Udostępnij na:
Facebook
WiadomościWidziałeś mężczyznę? Poinformuj policję, gdzie może przebywać

Nowa Ruda. Zaginął Daniel Stachowiak. Mężczyzna ostatni kontakt z rodziną miał 14 października około godziny 14.00. Do chwili obecnej nie wrócił do domu, ani nie kontaktował się w rodziną. W dniu zaginięcia 28-latek był ubrany w czarną kurtkę z kapturem oraz szare dresowe spodnie. Mężczyzna ma ok. 180 cm wzrostu, jasne oczy. Każdy kto widział mężczyznę proszony jest o kontakt z policją telefonicznie: 71 340 34 00 lub mailowo: dyzurny@wr.policja.gov.pl, rzecznik.kwp@wr.policja.gov.pl, kwp@wr.policja.gov.pl lub kancelaria@wr.policja.gov.pl.

Przyczyny zaginięć

W przypadku zaginięć nie ma znaczenia wiek, płeć, czy status społeczny. Zaginąć może zarówno dziecko, jak i dorosły. Kobieta jak i mężczyzna. Biznesmen, czy polityk, jak i zwykły mieszkaniec. Na to nie ma reguły. Zaginięcie to największy cios dla bliskich, bo na to przygotować się nie można. - Dużą część osób zaginionych udaje się odnaleźć. Są też poszukiwania, które prowadzone są przez dłuższy czas, a nawet latami - przypomina Krzysztof Zaporowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Przyczyny zaginięć są różne. Wymieniając je powstaje długa lista, jednak policjanci mówią otwarcie, że wśród nich prym wiodą głównie problemy osobiste i problemy w życiu zawodowym. - Ktoś np. stracił pracę, wziął kredyt i ma problemy finansowe. Do tego dochodzą inne problemy, które powodują, że ludzie wychodzą z domu i np. nie chcą mieć kontaktu z najbliższymi - twierdzi Zaporowski. - Pamiętam jak jeszcze pracowałem "na ulicy" to spotykałem osoby, które figurowały jako zaginione, a miewały się dobrze. Procedura jest wówczas taka, że odnotowuje się, że taka osoba została ustalona, gdzie przebywa. Usuwa się ją z bazy osób zaginionych, ale osoby te często nie chcą wracać do najbliższych - przyznaje policjant. Porwania, napad, zabójstwo. Takie sytuacje zmieniają wszystko. - Wówczas nie mówimy już o zaginięciu, a o przypadkach gdzie popełnione zostało przestępstwo. Może być taka sytuacja, że otrzymujemy zgłoszenie o zaginięciu, ale w trakcie ustalania stwierdzamy, że doszło do popełnienia czynu zabronionego typu np. uprowadzenia. Wówczas prowadzone czynności zupełnie zmieniają charakter - zaznacza Zaporowski.

K.Golak

 

Czytaj także:

 

 

 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo