– Od 2 lat płacimy czynsz do Agencji Nieruchomości Rolnych i prosimy o remont dachu, ale oni ciągle zwlekają – mówi jedna z mieszkanek budynku pragnąca zachować anonimowość. – Jedyne co zrobiła Agencja, to wywiesiła transparenty z napisem grozi zawaleniem – dodaje mieszkanka.
Jak twierdzi kobieta nie tylko Agencja nie przejmuje się losem mieszkańców budynku. –Kominiarze nie chcą przychodzić, bo kominy są w strasznym stanie, a przecież każdy pali w piecu – dodaje. Szansa na rozpoczęcie remontu budynku pojawiła się dopiero po interwencji reporterów „Gazety Noworudzkiej”. – Obiekt zostanie wyremontowany przez Agencję – zapewnia Marzena Szocińska– Klein, rzeczniczka ANR-u. Szocińska twierdzi, że dotychczas remont był niemożliwy, ponieważ częściowo obiekt należy do Spółdzielczego Gospodarstwa Kółek Rolnych, które już nie istnieje. – Wystąpiliśmy do kłodzkiego sądu o ustanowienie kuratora – dodaje rzeczniczka.
Alicja Zaboronek
Więcej w 706 numerze "Gazety Noworudzkiej"
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.