REKLAMA

Zejdź do podziemi

foto: wlodarz.pl

W poniedziałek, 18 maja Włodarz otworzył się dla turystów. Powoli, małymi krokami obiekt będzie wracał do życia i normalności.

Włodarz podobnie jak inne muzea i podziemne kompleksy udostępniane turystom zamknął swoje podwoje na polecenie rządu. Teraz, gdy rządzący luzują obostrzenia, Krzysztof Szpakowski, właściciel Włodarza szykuje się na przyjęcie pierwszych turystów. Jak będziemy zwiedzać ten popularny kompleks muzealno – turystyczny? - Włodarz ma bardzo dobrą wentylację. Tam jest bardzo dobra wymiana powietrza, więc można powiedzieć, że jest on najbezpieczniejszy z wszystkich podziemnych obiektów, w porównaniu z Walimiem czy Osówką – mówi Krzysztof Szpakowski, właściciel kompleksu muzealno-turystycznego Włodarz. - Jeżeli chodzi o wymóg zachowania 2 metrowych odstępów, będzie to możliwe, bo będziemy mniejsze grupy oprowadzać. Ale w tym wypadku nie będzie możliwe pływanie łodziami, chyba, że byłyby to naprawdę małe grupy, tylko to z kolei byłoby bardzo sztuczne, więc raczej łodzie odpadną. Na pewno będziemy zwiedzać trasę zewnętrzną, czyli wszystkie obiekty znajdujące się wokół Włodarza. Zwiedzanie obiektu wewnątrz też będzie możliwe. W samym obiekcie na pewno nie będziemy mogli niczego dezynfekować, a np. kaski, które dostają turyści zawsze były dezynfekowane – dodaje Szpakowski. Telefonów jest bardzo dużo, ale obiekt ruszył ostrożnie - Jest gastronomia na wynos, grochówka i kiełbasa. Turystom pokażemy m.in. 26 obiektów historycznie związanych z budową Riese, bardzo istotnych dla całego obiektu. Zasypane sztolnie, magazyny z cementem, rampy kolejowe. Zawsze powtarzałem, że zwiedzanie samych podziemi bez infrastruktury zewnętrznej nie ma sensu, bo oglądając infrastrukturę zewnętrzną dopiero widać ogrom prac i ogrom tego projektu – podkreśla Krzysztof Szpakowski.

Może być źle

Choć Włodarz ponownie otworzył się dla turystów, to jednak tak długi przestój zrobił swoje. Zwłaszcza jeżeli chodzi o finanse. - Wystąpiliśmy o pomoc finansową do urzędu pracy, o wszelkie refundacje. Bez nich nie wiem co będzie. Jest bardzo ciężko, tak jak w całej branży turystycznej. Nie ma w ogóle wpływów, żadnych dochodów od ponad dwóch miesięcy, a koszty są cały czas takie same. Jeżeli to nie ruszy tak ja powinno, to wówczas będzie bardzo źle – ocenia Szpakowski.

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (5): Zejdź do podziemi

Obrazek użytkownika Tomasz
  • Tomasz
  • 29-05-2020

Czy Szpakowski i jego przewodnicy dalej będą opowiadać opowieści z mchu i paproci na temat kompleksu Riese??? Ten Pan powinien mieć postawione zarzuty za wprowadzanie turystów w błąd oraz fałszowanie historii.
Obrazek użytkownika Kasia
  • Kasia
  • 29-05-2020

W tekście Krzysztof Szpakowski sugeruje że Włodarz jest bezpieczny Osówka i Walim nie.Myslę iż zarządcy za takie pomówienie powinni zająć się tematem.Poza tym czekam z niecierpliwością aż Włodarz zostanie prawomocnie odebrany K.Szpakowskiemu.Czas oszusta i kłamcy dobiega końca.Dość tej szopki na Włodarzu i Molke
Obrazek użytkownika Z Ludwikowic
  • Z Ludwikowic
  • 30-05-2020

Lokalny opowiadacz bajek i niestworzonych historii.Opowie turystom wszystko byle by przytulić kilka złotych.Szpakowski ośmiesza nie tylko mieszkańców ale też turystów wciskając im takie bajaki.
Obrazek użytkownika Z Ludwikowic
  • Z Ludwikowic
  • 30-05-2020

Lokalny opowiadacz bajek i niestworzonych historii.Opowie turystom wszystko byle by przytulić kilka złotych.Szpakowski ośmiesza nie tylko mieszkańców ale też turystów wciskając im takie bajaki.
Obrazek użytkownika Mieszkaniec Głuszycy.
  • Mieszkaniec Głu...
  • 31-05-2020

Może Szpakowski zatrudni u siebie Kwietnia lub Witkowskiego to tacy sami oszuści jak i on.Więc idealnie razem będą się nadawali do opowiadania turystom bzdur

Podczas drugiej tury wyborów prezydenckich gminy do 20 tys. mieszkańców, w których zostanie odnotowana najwyższa frekwencja wyborcza, otrzymają wóz strażacki. Do wygrania będzie 49 pojazdów.

Fot. Gmina Nowa Ruda

Wczoraj w Wałbrzychu nasze jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej: OSP Czerwieńczyce, OSP Bożków i OSP Włodowice otrzymały promesy na zakup sprzętu oraz wyposażenia strażackiego w ramach programu "Mały Strażak" na łączną kwotę 32 324,00 zł. Jednostki te aplikowały do programu realizowanego przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×