Nowa Ruda. Wyszło jak zwykle. 120 osób wciśnięto do pomieszczeń restauracji „Rycerska”, prawdopodobnie po to, by łatwiej było podać ciastko i kieliszek szampana. W tej ciżbie wręczono jubilatom pisemne gratulacje noworudzkiego Urzędu Stanu Cywilnego, podpisane przez burmistrza (on sam fizycznie się nie pojawił). Wręczał Andrzej Behan, przewodniczący Rady Miejskiej. Każda para dostała upominek – 100-złotowy bon zakupowy do Rossmanna. Potem chwila muzyki (w tłoku nie wiadomo, czy grał pan Kmita, czy z magnetofonu) i na tym jubileusz się zakończył – czytamy w liście do redakcji.
Jubilaci bez medali
Zgromadzonym nie wyjaśniono, co stało się z najważniejszym punktem programu, czyli wręczeniem jubileuszowych medali.
Z internetu widać, że w okolicznych gminach medale wręczano, a w Nowej Rudzie nie. I nie wiadomo dlaczego. Czy któryś z pracowników UM zawalił i nie wysłał do prezydenta odpowiedniego pisma, czy to prezydent zawetował wydanie medali, widząc swój słaby wynik wyborczy w Nowej Rudzie? A może leżą one w szafie u burmistrza i czekają na wybory samorządowe? Te zawiłości pozostawiamy redakcji do wyjaśnienia – kontynuują autorzy listu, podpisanego przez „Jubilatów bez Medali”.
Od pół roku wzwyż
Zawartość szafy burmistrza Nowej Rudy pozostanie tajemnicą, bo redakcja nie ma do niej dostępu. Z rozmowy z kierowniczką Urzędu Stanu Cywilnego w Nowej Rudzie wynika, że za brak medali na jubileuszu odpowiada Kancelaria Prezydenta RP.
Wysyłamy listę z nazwiskami jubilatów i czekamy, aż kancelaria odeśle medale, które trafiają do nas za pośrednictwem urzędu wojewódzkiego we Wrocławiu. Ostatnio zajmuje to blisko dwa lata. Jeżeli nastąpi cud i dostajemy je po 1,5 roku, jesteśmy zachwyceni. Wyhamowanie procedury zaczęło się za A. Dudą. Teraz jest gorzej. Za ich poprzedników medale przychodziły po pół roku. Nie wiem, skąd biorą się te zawirowania – wyjaśnia Iwona Fecko.
Zegar tyka
Jej zdaniem problem nie dotyczy tylko Nowej Rudy.
Podobnie jest w całym kraju
– zapewnia urzędniczka.
Jednak rozgoryczeni jubilaci z Nowej Rudy podają przykłady gmin ościennych, gdzie medale zostały wręczone. Dzieje się tak dlatego, że tamtejsze urzędy organizują Złote Gody dopiero po otrzymaniu medali.
W Nowej Rudzie stało się inaczej.
U nas było ponad 60 par, więc ze zrozumiałych względów nie chcieliśmy czekać. Wiadomo, że to są różne roczniki. Uznaliśmy, że lepiej uhonorować jubilatów listem gratulacyjnym, upominkiem, kawą i ciastkiem, bo na medale nie mamy wpływu – wyjaśnia kierowniczka noworudzkiego USC.
Kolejny rok bez medali
Okazuje się, że noworudzkie pary, które jubileusz Złotych Godów obchodziły w czerwcu 2024 r., dopiero po 1,5 roku otrzymały swoje medale za długoletnie pożycie.
Być może dla wielu par taki medal jest tylko kawałkiem metalu. Dla innych to ważna pamiątka, którą przekazuje się dzieciom i wnukom z pokolenia na pokolenie
– zauważa jedna z jubilatek.
Rozczarowanych i niezadowolonych z tego powodu jest wielu. Iwona Fecko odsyła ich do Kancelarii Prezydenta RP.
To naprawdę nie jest nasza wina, tymczasem mieszkańcy właśnie do nas mają pretensje. Odbieramy mnóstwo telefonów, niektóre z wyzwiskami, chociaż to nie my odpowiadamy za tę frustrującą sytuację
– żali się Iwona Fecko.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.