REKLAMA

Nowa Ruda. Kierownik choruje czy próbuje uniknąć kary?

Do awantury w noworudzkim urzędzie doszło na początku lipca. Dziś mamy wrzesień, a kierownika dalej nie ma w pracy

Czy Zbigniew Radgowski przeciąga chorobowe, aby nie ponieść konsekwencji swojego zachowania?

Nowa Ruda. Od skandalu, do jakiego doszło na początku lipca w noworudzkim urzędzie minęły dwa miesiące, a kierownika wydziału komunikacji, który po swoim karygodnym zachowaniu uciekł na L4 wciąż nie ma w pracy.

Na powrót kierownika najbardziej czeka starosta kłodzki, który jest zarazem jego szefem i który z powodu nieobecności pracownika był zmuszony zawiesić postępowanie wyjaśniające w jego sprawie. Do skandalu w noworudzkim wydziale komunikacji doszło na początku lipca, a kierownik referatu szybko stał się ogólnopolską "gwiazdą" internetu, kiedy do sieci trafił film ukazujący jego zachowanie w stosunku do petenta. Starosta Radgowskiego nie zwolnił, ale nie zdążył też wezwać go na dywanik, bo kierownik uciekł na L4 i do dziś z niego nie wrócił.

<<Zalew w Radkowie ma szansę na sporą zmianę. O co chodzi?>>

- Musimy zachować procedurę. Każda procedura, powiedzmy ukarania polega na tym, że musi zostać wezwana dana osoba, która musi zapoznać się z zarzutami i musi mieć możliwość, aby się do nich odnieść. Dopóki nie mogę osobiście wezwać do siebie pracownika i załóżmy, że przedstawić mu jakiś zarzutów, do których mógłby się on odnieść, nie mogę go w żaden sposób ukarać - przypomina Maciej Awiżeń, starosta kłodzki. - Już od dłuższego czasu czekam na pracownika, który jest na chorobowym. Ma prawo i może chorować. O tym decyduje lekarz. Będę czekał na tę rozmowę, bo jestem do niej przygotowany, łącznie z propozycjami co dalej – zapewnia Awiżeń.

Radgowski wie co robi?

Teraz na chorobowym Radgowski ma być do 13 września. - Kolejne chorobowe są przedkładane – ujawnia starosta. Czy to będzie ostatnie L4 kierownika nie wiadomo, bo może być i tak, że znając przepisy próbuje on uniknąć konsekwencji jakie na niego czekają po powrocie do pracy. Przepisy mówią jasno: pracodawca, w tym przypadku starosta nie może ukarać pracownika za coś, co zdarzyło się dalej niż trzy miesiące. Może być zatem tak, że o tym wie też Radgowski, który będzie przedkładał staroście L4 tak długo, aż miną trzy miesiące od noworudzkiego skandalu, bo wówczas starosta nie będzie mógł go za to ukarać. Jednak z nieoficjalnych informacji do jakich dotarli dziennikarze Gazety Noworudzkiej wynika, że Zbigniew Radgowski po powrocie z chorobowego w tym samym miejscu i na tym samym stanowisku co dotychczas pracować już nie będzie.

O skandalu w Wydziale Komunikacji pisaliśmy TUTAJ

Wszystko zaczęło się od mieszkańca Radkowa, który przyszedł do wydziału komunikacji w Nowej Rudzie bez maseczki. Podszedł do pracownika i zaczął załatwiać swoje sprawy. Spraw nie załatwił, bo pojawił się kierownik wydziału, któremu nie spodobało się, że klient wszedł do urzędu bez maseczki ochronnej. Wywiązała się kłótnia, a wręcz karczemna awantura. Klient maseczki nie założył, a kierownik krzycząc nie pozwolił swojemu podwładnemu na obsłużenie mieszkańca, nakazując, by ten zwrócił mu dokumenty. Krzykiem przypomniał pracownikowi, że już wcześniej zabronił mu obsługiwania ludzi, którzy nie będą mieli maseczek. Z kolei mieszkańcowi groził wezwaniem policji. Kiedy klient chciał pisemne wyjaśnienie i uzasadnienie – dlaczego nie został obsłużony, kierownik krzyczał do pracownika, że ten ma nic nie pisać, bo on tu jest kierownikiem i obsługuje. Mieszkaniec Radkowa całe zajście nagrał i wrzucił do internetu. + KÓŁKO To nie był pierwszy "wybryk" Radgowskiego. W marcu ubiegłego roku do starostwa w Kłodzku wpłynęła już jedna skarga na kierownika tego referatu dotycząca rejestracji pojazdu. Została ona wówczas uznana przez starostę za zasadną.

 

Czytaj także:

<<Po 24 latach od zabójstwa w Górach Stołowych przeszukano dom świadka>>

<<Mężczyzna groził policjantom, że ich zabije. Co mu za to grozi?>>

Dodaj komentarz

Komentarze dla artykułu (0): Nowa Ruda. Kierownik choruje czy próbuje uniknąć kary?

Fot. MOK Nowa Ruda

Każdy może przyjść i zrobić świąteczną sesję zdjęciową, odwiedzić kolorowy ogródek, zasiąść w fotelu czy poszukać kota, który przyszedł odwiedzić domek.

Fot. polska-org.pl

Dzięki podpisanej umowie możliwe będzie również zatrudnienienie więźniów odbywających karę pozbawienia wolności w Kłodzku.

Fot. Canva

Koronawirus Kłodzko i powiat kłodzki: Sprawdź ile osób zachorowało i ilu mieszkańców zmarło w poniedziałek, 6 grudnia.

Zamów reklamę

Skontaktujemy się z Tobą

Interesujesz się reklamą w gazecie? Może chcesz wynająć billboard lub promować się na tym portalu internetowym. Uzupełnij poniższe dane, a uzyskasz ofertę dostosowaną do Twoich potrzeb.
Formularz został wysłany.
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×