Reklama

Mamy oko na radnych

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: foto: fb UM w Nowej Rudzie

Mamy oko na radnych - Zdjęcie główne

foto foto: fb UM w Nowej Rudzie

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości O czym mówią radni na sesjach i jak głosują? Teraz każdy mieszkaniec będzie mógł być uczestnikiem sesji rady nie wychodząc z domu.

Od listopada każda sesja rady miasta, czy gminy musi być nagrywana i transmitowana na żywo w internecie. Od tego ucieczki nie ma. To obowiązek jaki na samorządy nakłada styczniowa nowelizacja ustawy o samorządzie terytorialnym. Kamery, mikrofony, laptopy i tablety - tak radni wkraczają w XXI wiek. Ta nowoczesność tylko władze Nowej Rudy kosztowała blisko 50 tys. zł. - Przedmiotem umowy było: usługa udostępnienia w sieci internet aplikacji o nazwie eSesja zlokalizowanej na serwerze udostępnionym przez Wykonawcę wraz z administrowaniem tym serwerem, przeprowadzenie jednodniowego szkolenia dla pracowników Biura Rady oraz administratorów z zakresu działania programu, dostawa 21 laptopów dla radnych oraz 1 laptopa do transmisji obrad, dostawa kamery na statywie wraz z oprogramowanie oraz uruchomienie usługi transmisji obrad na żywo przez internet - wylicza Krzysztof Czajka, rzecznik prasowy noworudzkiego magistratu. Była taka potrzeba? Przewodniczący rady miejskiej, Andrzej Behan przypomina, że obrady już wcześniej były nagrywane. - Sesje były nagrywane i były dostępne do wglądu w zapisie cyfrowym, wcześniej był to zapis na magnetowidzie. Nowe urządzenia przysparzają pewnych trudności starszym radnym i jeszcze musimy pewne rzeczy usprawnić. Czy było to potrzebne? To zależy od zainteresowania obradami sesji i chęcią uczestniczenia w nich - ocenia Andrzej Behan. Wprowadzone rozwiązanie na pewno usprawni jednak samą procedurę głosowania przez radnych. - W przypadku głosowania będzie lepiej. Jest zapis i widać, kto i jak głosuje. Wcześniej powtarzano głośno liczbę oddanych głosów, żeby dobrze została zapisana na taśmie - twierdzi Behan. - Nowoczesność kosztuje. Trzeba jeszcze m.in. dostosować sprzęt nagłaśniający -dodaje. Z zakupów i nowych standardów w ratuszu zadowolony jest z kolei radny, Jerzy Pulit. - Mamy XXI wiek i uważam, że wszystko powinno być w wersji elektronicznej, nie papierowej. Jestem z tego zadowolony - przekonuje radny Pulit. - Poza tym, to przybliży mieszkańców do radnych, bo będą oni mogli tak jakby uczestniczyć w naszych sesjach - dodaje. eSesja w Radkowie Sesje rady miejskiej w Radkowie też są już dostępne na żywo w internecie. - Leci na bieżąco. Można oglądać. Trzeba było wprowadzić, to wprowadziliśmy - mówi krótko burmistrz Jan Bednarczyk. - Mamy dwa systemy - jeden do głosowań jawnych, którego zakup i wdrożenie kosztowało 7 tys. 380 zł i drugi, który transmituje obrady. Jego koszt to 8 tys. 579 zł. Roczny koszt utrzymania systemu to 1 832 zł - wylicza Józef Strug, kierownik działu organizacyjnego Urzędu Miejskiego w Radkowie. Tyle nas na start kosztują noworudzcy radni: laptopy dla radnych z dostępem do internetu 28 tys. 780 zł (przy czym 1 laptop - 1 350 zł) laptop do transmisji + kamera + oprogramowanie 11 tys. zł System eSesja i szkolenia pracowników 10 tys. zł

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy