reklama

AI pomoże urzędnikom w Gminie Nowa Ruda. Za błędy i tak odpowie człowiek

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

AI pomoże urzędnikom w Gminie Nowa Ruda. Za błędy i tak odpowie człowiek - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
WiadomościSztuczna inteligencja zawitała do Urzędu Gminy Nowa Ruda, ale własnego biurka na razie nie dostanie. AI może pomóc urzędnikom przygotować szkic pisma, przeanalizować dokumenty, stworzyć tabelę czy materiały promocyjne. Decyzji za człowieka jednak nie podejmie, a tłumaczenie „tak napisała sztuczna inteligencja” nie zwolni pracownika z odpowiedzialności.

AI może pomóc napisać pismo

W Urzędzie Gminy Nowa Ruda wprowadzono zasady korzystania ze sztucznej inteligencji przez pracowników. Zarządzenie w tej sprawie zostało podpisane 7 sierpnia.

Urząd nie zakazuje używania popularnych narzędzi AI. Wręcz przeciwnie – wskazuje konkretne zadania, przy których mogą one pomagać.

Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana m.in. do tworzenia szkiców pism, notatek, raportów i komunikatów, wyszukiwania informacji, streszczania dokumentów oraz analizy tekstów.

AI może również pomagać w wymyślaniu haseł i materiałów promocyjnych, analizowaniu danych, przygotowywaniu tabel i wykresów czy automatyzowaniu prostych czynności administracyjnych.

Czyli cyfrowy pomocnik – tak. Cyfrowy urzędnik podejmujący decyzję za człowieka – już nie.

Danych mieszkańców do AI wrzucać nie wolno

Procedura wprowadza również istotne ograniczenia.

Do narzędzi sztucznej inteligencji nie wolno wprowadzać danych osobowych ani innych informacji pozwalających na identyfikację konkretnych osób.

Zakaz obejmuje również informacje niejawne, dane wrażliwe, informacje objęte tajemnicą zawodową, skarbową czy statystyczną.

Pracownik nie powinien również przekazywać AI wewnętrznych informacji urzędu, które znajdują się dopiero na etapie przygotowania.

AI nie może profilować mieszkańców

Urząd zwraca uwagę także na sposób wykorzystywania sztucznej inteligencji.

Niedopuszczalne ma być stosowanie AI w sposób mogący prowadzić do inwigilacji, dyskryminacji, stronniczości czy profilowania mieszkańców i oceniania ich zachowań.

Pracownicy przed użyciem publicznie dostępnego narzędzia mają również sprawdzić jego regulamin oraz politykę prywatności.

AI przygotuje, ale człowiek musi sprawdzić

Jedna z najważniejszych zasad jest prosta: każda treść wygenerowana przez sztuczną inteligencję musi zostać zweryfikowana przez pracownika przed jej wykorzystaniem, wysłaniem lub publikacją.

Urzędnik odpowiada za przekazywane informacje niezależnie od tego, czy stworzył je sam, czy wcześniej poprosił o pomoc AI.

Powinien sprawdzić fakty, przepisy prawa oraz źródła wykorzystane w przygotowanym materiale.

Innymi słowy – argument „ChatGPT tak napisał” w razie pomyłki raczej nie przejdzie.

Decyzji administracyjnej AI za urzędnika nie podejmie

Procedura wyznacza też wyraźną granicę.

Sztuczna inteligencja nie może być jedynym narzędziem wykorzystywanym przy przygotowywaniu odpowiedzi na wnioski o informację publiczną, prowadzeniu postępowań administracyjnych, przygotowywaniu decyzji, postanowień i wezwań czy dokumentacji dotyczącej zamówień publicznych.

Nie można również uzasadniać decyzji administracyjnej, oceny prawnej czy oficjalnego stanowiska urzędu wyłącznie informacjami wygenerowanymi przez AI.

Ostateczną decyzję nadal podejmuje człowiek.

Materiał zrobiony przez AI? Urząd ma o tym poinformować

Ciekawie wyglądają również zasady dotyczące mediów społecznościowych i promocji.

Jeżeli treść przeznaczona do mediów społecznościowych lub materiał promocyjny zostanie w całości wygenerowany przez sztuczną inteligencję, urząd ma zamieścić informację o wykorzystaniu AI.

To oznacza, że mieszkańcy powinni wiedzieć, kiedy przygotowany przez gminę materiał został w całości stworzony przy pomocy sztucznej inteligencji.

Za błędną decyzję odpowiada urzędnik, nie algorytm

Najważniejsza zasada pojawia się jednak na końcu.

Dokument przygotowany z wykorzystaniem AI musi zostać sprawdzony przez pracownika merytorycznego, porównany z niezależnymi i wiarygodnymi źródłami oraz zatwierdzony przez osobę odpowiedzialną za daną sprawę.

Jeżeli więc sztuczna inteligencja poda błędną informację, a pracownik bez sprawdzenia ją wykorzysta, odpowiedzialności nie będzie można przerzucić na algorytm.

AI może przyspieszyć pracę urzędu, przygotować szkic czy pomóc w analizie dokumentu. Podpis, decyzja i odpowiedzialność nadal pozostają po ludzkiej stronie.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo